Darmowa dostawa od 50,00 zł

Dodaj produkty podając kody

Dodaj plik CSV
Wpisz kody produktów, które chcesz zbiorczo dodać do koszyka (po przecinku, ze spacją lub od nowej linijki). Powtórzenie wielokrotnie kodu, doda ten towar tyle razy ile razy występuje.

Glock 45 Gen 6 – pierwsze spojrzenie bez uprzedzeń

Glock 45 Gen 6 – pierwsze spojrzenie bez uprzedzeń

Glock 45 Gen 6 – pierwsze spojrzenie bez uprzedzeń

Glock to marka, której właściwie nie trzeba przedstawiać. Dla jednych absolutny wzór niezawodności, dla innych broń „pozbawiona charakteru”, ale jedno jest pewne – niewiele konstrukcji wzbudza tyle emocji i jednocześnie dominuje rynek broni krótkiej od dekad. Premiera Glocka 45 Gen 6 ponownie rozpaliła dyskusję: czy to jeszcze ewolucja, czy już tylko kosmetyka?

Ten artykuł od początku ma jednak inne założenie.
Nigdy wcześniej nie miałem Glocka w rękach.
Nie mam więc punktu odniesienia w postaci poprzednich generacji ani wieloletnich przyzwyczajeń. To moje pierwsze, zupełnie świeże spojrzenie na konstrukcję, o której słyszałem latami – i właśnie dlatego uznałem, że warto je opisać.

Zestaw standardowy – bez fajerwerków, ale z ważnymi dodatkami

Już na etapie rozpakowania widać, że Glock pozostaje wierny swojej filozofii. Zestaw jest standardowy, bez zbędnych gadżetów, ale jednocześnie bardzo kompletny.

Na uwagę zasługuje:

  • bogata i czytelna instrukcja obsługi,

  • komplet płytek do nowego systemu montażu kolimatorów MOS,

  • logiczne i uporządkowane podejście do przygotowania broni pod optykę.

Nie ma tu wrażenia „marketingowego dodatku” – wszystko wygląda jak element realnie przemyślanego systemu.

 5

Pierwszy kontakt z Glockiem – chwyt, który zaskakuje

Moment wzięcia Glocka 45 Gen 6 do ręki był dla mnie zaskakujący – i to bardzo pozytywnie.

W porównaniu do pistoletów, z którymi miałem do tej pory więcej do czynienia, chwyt jest wyjątkowo pewny i naturalny.
Faktura chwytu:

  • nie jest agresywna,

  • ale daje bardzo dobre czucie broni,

  • od pierwszej chwili buduje poczucie kontroli.

Broń idealnie leży w dłoni, a miejsca podparcia są intuicyjne – kciuk i palec wskazujący niemal automatycznie „lądują” tam, gdzie powinny. Nie trzeba szukać pozycji ani poprawiać chwytu.

Co ciekawe, Glock 45 Gen 6 sprawia wrażenie lżejszego, niż wskazywałyby suche dane. Szczególnie widoczne jest to w bezpośrednim porównaniu do konstrukcji takich jak HK SFP9, z którym miałem wcześniej dużo do czynienia.

Ergonomia bez efektu „wow”, ale z efektem „to ma sens”

Nie ma tu momentu zachwytu formą czy designem. Jest za to coś innego – ergonomia, która po prostu działa.
Wszystko sprawia wrażenie zaprojektowanego nie po to, by robić wrażenie na zdjęciach, ale by:

  • ułatwiać powtarzalny chwyt,

  • skracać czas reakcji,

  • minimalizować konieczność adaptacji strzelca.

To bardzo „narzędziowe” podejście – i coraz bardziej rozumiem, dlaczego Glocki są tak powszechnie wybierane przez służby.

 7

Przyrządy celownicze – pierwszy minus?

Na tym etapie pojawia się pierwszy element, który budzi mieszane odczucia. Fabryczne przyrządy celownicze z białymi znacznikami:

  • na pierwszy rzut oka wyglądają dość tandetnie,

  • nie pasują stylistycznie do nowoczesnego charakteru Gen 6,

  • prawdopodobnie będą jeszcze bardziej razić po zamontowaniu kolimatora.

Nie jest to jednak zaskoczenie – Glock od lat traktuje przyrządy mechaniczne raczej jako punkt wyjścia niż docelowe rozwiązanie. Dla osób planujących optykę będzie to raczej kwestia drugorzędna.

Spust – oczekiwania kontra rzeczywistość (na sucho)

Spust Glocka to temat, który obrósł legendą. Na tym etapie, bez strzelania, mogę powiedzieć jedno:
jest dokładnie taki, jakiego spodziewałem się po konstrukcji użytkowej.

  • praca przewidywalna,

  • wyraźny reset,

  • brak „sportowych” ambicji.

Czy to wada? Niekoniecznie. To raczej świadomy kompromis – i do pełnej oceny potrzebne są strzały.

Co dalej?

Moje odczucia z pierwszego strzelania pojawią się wkrótce.
Ta część artykułu zostanie rozbudowana o:

  • realne zachowanie broni na strzelnicy,

  • kontrolę odrzutu,

  • tempo strzelania,

  • pierwsze wnioski po większej liczbie strzałów,

  • ocenę sensu Glocka 45 Gen 6 jako pierwszego Glocka.

Na dziś mogę powiedzieć jedno:
pierwsze spotkanie z Glockiem 45 Gen 6 skutecznie rozprawia się z wieloma stereotypami, które narosły wokół tej marki.

 BAT24_5
 Bastion_5
Prawdziwe opinie klientów
4.9 / 5.0 231 opinii

Dbamy o Twoją prywatność

Sklep korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce. Więcej informacji na temat warunków i prywatności można znaleźć także na stronie Prywatność i warunki Google.

Zamknij
pixel